Współpraca

AI dla zarządu — siedem pytań i jeden dokument

Pracuję z zarządami nad czymś prostszym, niż sugeruje temat: nad umiejętnością odpowiedzenia na siedem pytań bez sięgania po pomoc. Nie chodzi o znajomość technologii ani o prognozy branżowe. Chodzi o to, żeby na posiedzeniu rady nadzorczej albo w rozmowie z inwestorem odpowiedź brzmiała konkretnie, a nie ogólnikowo.

Zajmuję się tym, bo zarządy trafiają dziś między dwa nieprzyjemne stany. W jednym firma używa narzędzi AI w kilkunastu miejscach, o czym zarząd dowiaduje się przypadkiem. W drugim zarząd tak bardzo boi się ryzyka, że blokuje wszystko, tracąc efekty, które konkurencja już zainkasowała. Obu da się uniknąć jednym dokumentem i jedną nazwaną osobą.

Nadzór to nie to samo co strategia

Strategia mówi, co robimy. Nadzór odpowiada na pytanie, czy wiemy, co się w firmie dzieje, i kto za to odpowiada.

Nadzór zarządu nad AI polega na tym, że firma wie, z jakich systemów korzysta, kto za każdy z nich odpowiada, jakie obowiązki prawne z nich wynikają i jakie wskaźniki mierzy — oraz że da się to wykazać dokumentem, a nie zapewnieniem. To jest wymóg należytej staranności, nie ćwiczenie formalne.

Podstawą jest rejestr systemów AI. Jedna tabela, w której przy każdej pozycji stoi nazwa systemu, zastosowanie, rola firmy, kategoria danych, właściciel i data ostatniego przeglądu. W firmie średniej wielkości powstaje w kilka dni, a odpowiada na pięć z siedmiu pytań, które zarząd musi umieć rozstrzygnąć.

Kontekst prawny zmienił się w 2026 roku dwukrotnie. Pakiet Digital Omnibus opublikowany 24 lipca 2026 przesunął obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka na 2 grudnia 2027 i 2 sierpnia 2028. Obowiązki przejrzystości z artykułu 50 weszły w życie 2 sierpnia 2026. Krajowa ustawa o systemach sztucznej inteligencji obowiązuje od 11 sierpnia 2026, a od 28 października 2026 kary może nakładać KRiBSI — do 35 mln euro albo 7 procent światowego obrotu przy praktykach zakazanych.

Drugą częścią mojej pracy z zarządami jest coś mniej formalnego: nauczenie członków zarządu korzystania z tych narzędzi we własnej pracy. Osoba, która raz przygotowała materiał na posiedzenie z ich pomocą, podejmuje zupełnie inne decyzje niż ta, która zna temat wyłącznie z prezentacji dostawców.

Siedem pytań i miejsce, w którym leży odpowiedź

Ta tabela jest jednocześnie listą kontrolną przed spotkaniem z radą nadzorczą albo inwestorem. Jeśli przy każdym wierszu jest konkretny dokument, nadzór działa.

PytanieGdzie leży dowód
Z jakich systemów AI korzysta firma?rejestr systemów z właścicielem i rolą firmy przy każdej pozycji
Które z nich dotykają danych osobowych i na jakiej podstawie?rejestr czynności przetwarzania i umowy powierzenia z dostawcami
Czy któryś jest systemem wysokiego ryzyka?ocena wobec załącznika III AI Act, z datą i osobą, która ją wykonała
Czy klienci są informowani o kontakcie z systemem?zasada oznaczania treści i zrzuty z kanałów kontaktu — art. 50 od 2 sierpnia 2026
Czy pracownicy mają wymagane kompetencje?listy uczestników szkoleń i zakres programów — art. 4 od 2 lutego 2025
Ile firma wydaje na AI i co z tego ma?zestawienie subskrypcji i wdrożeń oraz wskaźniki procesów objętych zmianą
Kto odpowiada, gdy system zadziała błędnie?przypisana osoba, zasady nadzoru człowieka i dziennik zdarzeń

Cztery sytuacje, w których dzwoni zarząd

Rada nadzorcza zadała pytanie o AI

Zwykle ogólne, zwykle bez terminu. Przygotowujemy wtedy rejestr systemów i jednostronicową notatkę z podziałem na to, co firma robi, co planuje i czego świadomie nie robi. To wystarcza na kilka kwartałów.

Inwestor lub kupujący pyta w ramach badania spółki

Pytania są tu ostrzejsze i dotyczą praw do danych, umów z dostawcami i zgodności. Firma bez rejestru zaczyna wtedy inwentaryzację pod presją czasu, co jest najdroższym możliwym momentem na jej wykonanie.

Zarząd dowiedział się, że dział używa czegoś, o czym nie wiedział

Reakcją bywa zakaz, który nie działa, bo ludzie wracają do prywatnych kont. Skuteczniejsze jest udostępnienie planu firmowego i jedna zasada na stronę — i taką właśnie ścieżkę rekomenduję.

Członek zarządu chce sam nauczyć się z tego korzystać

Najczęściej proszą o to osoby odpowiedzialne za finanse i operacje. Dwie do trzech godzin indywidualnie, na ich własnych materiałach: analiza dokumentów, przygotowanie materiału na posiedzenie, przegląd umowy. Ta sesja zmienia późniejsze decyzje bardziej niż jakakolwiek prezentacja.

Jak pracuję z zarządem

Pięć kroków, zwykle rozłożonych na trzy do sześciu tygodni, bez angażowania całej organizacji.

1. Przegląd siedmiu pytań

Godzinne spotkanie, na którym sprawdzamy, na które z nich firma potrafi odpowiedzieć dokumentem. Zwykle na dwa lub trzy. To wyznacza zakres dalszej pracy.

2. Rejestr systemów AI

Inwentaryzacja tego, co faktycznie działa — łącznie z narzędziami używanymi nieoficjalnie i modułami AI w systemach, które firma kupiła jako zwykłe oprogramowanie.

3. Przypisanie odpowiedzialności

Jedna nazwana osoba za całość i właściciele przy poszczególnych systemach. Bez tego kroku rejestr przestaje być aktualny w ciągu kwartału i cała praca idzie na marne.

4. Format raportu kwartalnego

Jedna strona: zmiany w rejestrze, status projektów ze wskaźnikami, zmiany w prawie, incydenty, decyzje do podjęcia. Ustalamy szablon i kto go przygotowuje.

5. Sesja robocza dla członków zarządu

Dwie do trzech godzin na własnych materiałach. Nie wykład o sztucznej inteligencji, tylko praca na dokumentach, które i tak leżą na biurku.

Co robię osobiście, a co realizuje zespół

Praca z zarządem jest z definicji osobista. Wdrożenia wynikające z decyzji wykonuje zespół.

Osobiście prowadzę przegląd pytań, budowę rejestru, ustalenie odpowiedzialności, format raportowania i sesje robocze dla członków zarządu. Występuję też na posiedzeniach rad nadzorczych, gdy firma potrzebuje niezależnego głosu przy trudnej decyzji.

Pełna dokumentacja zgodności dla dużych organizacji, wdrożenia systemów, szkolenia dla wszystkich pracowników i utrzymanie realizuje zespół PCSiD, którego jestem właścicielem.

Zobacz pełną ofertę wdrożenia zgodności: wdrożenie AI Act w firmie — PCSiD.

Ile to kosztuje

Od jednej sesji po stałą obecność przy zarządzie.

Sesja strategiczna dla zarządu od 2500 PLN obejmuje przegląd siedmiu pytań, wskazanie luk i ustalenie formatu raportu kwartalnego. Dla mniejszych firm bywa wystarczająca.

Uporządkowanie nadzoru od 18 000 PLN obejmuje inwentaryzację, rejestr systemów z rolami i właścicielami, ocenę obowiązków prawnych, format raportowania oraz prezentację dla rady nadzorczej.

Stała rola doradcza przy zarządzie rozliczana jest miesięcznie, w wymiarze ustalonym po rozmowie. Koszt wdrożeń wynikających z decyzji wycenia zespół; cennik znajdziesz na stronie PCSiD.

Dla kogo to jest i czego możesz się spodziewać

Ta praca jest dla zarządów firm od stu pracowników wzwyż, dla spółek z radą nadzorczą albo inwestorem finansowym oraz dla organizacji, w których AI zaczęło być używane szybciej, niż ktokolwiek zdążył to opisać. Sprawdza się również jako przygotowanie przed badaniem spółki.

Po zakończeniu pracy zarząd ma rejestr systemów AI z rolami i właścicielami, nazwaną osobę odpowiedzialną, szablon raportu kwartalnego, notatkę o obowiązkach faktycznie dotyczących tej firmy oraz własne doświadczenie w korzystaniu z narzędzi. Na siedem pytań odpowiada dokumentem, a nie zapewnieniem.

Więcej o mojej roli przeczytasz na stronie O mnie. Plan roczny opisuje strategia AI dla firmy, a obowiązki prawne — zgodność z AI Act. Wystąpienia i materiały znajdziesz w publikacjach, a opinie klientów w referencjach.

Najczęstsze pytania o nadzór zarządu nad AI

Czy zarząd odpowiada osobiście za wykorzystanie AI w firmie?
Zarząd odpowiada za prowadzenie spraw spółki z należytą starannością, a to obejmuje także systemy AI używane w procesach. Nie chodzi o znajomość technologii, tylko o wykazanie, że firma wie, czego używa, kto za to odpowiada i jakie ryzyko z tego wynika. Rejestr systemów jest tu najprostszym dowodem należytej staranności.
Czy obowiązek kompetencji z AI Act dotyczy członków zarządu?
Artykuł 4 AI Act obowiązuje od 2 lutego 2025 i mówi o zapewnieniu odpowiedniego poziomu kompetencji osobom zajmującym się w imieniu podmiotu obsługą i wykorzystaniem systemów AI. W praktyce oznacza to także osoby podejmujące decyzje o ich wdrażaniu, więc zarząd z tego obowiązku się nie wyłamuje.
Co powinno znaleźć się w raporcie kwartalnym o AI?
Jedna strona: zmiany w rejestrze systemów, status projektów z wskaźnikami, zmiany w prawie mające wpływ na firmę, incydenty i decyzje wymagające zgody zarządu. Raport dłuższy niż strona przestaje być czytany po drugim kwartale — to obserwacja, nie przypuszczenie.
Co się zmieniło w przepisach w 2026 roku?
Pakiet Digital Omnibus opublikowany 24 lipca 2026 przesunął obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka na 2 grudnia 2027 i 2 sierpnia 2028. Obowiązki przejrzystości z artykułu 50 weszły w życie punktualnie 2 sierpnia 2026. Krajowa ustawa o systemach sztucznej inteligencji obowiązuje od 11 sierpnia 2026, a od 28 października 2026 kary może nakładać KRiBSI.
Ile kosztuje przygotowanie zarządu i uporządkowanie nadzoru?
Sesja strategiczna dla zarządu od 2500 PLN obejmuje przegląd siedmiu pytań, wskazanie luk i ustalenie formatu raportu. Pełne uporządkowanie z rejestrem systemów i oceną ryzyka zaczyna się od 18 000 PLN. Stała rola doradcza przy zarządzie wyceniana jest miesięcznie.
Czy warto, żeby członkowie zarządu sami korzystali z tych narzędzi?
Zdecydowanie tak i to jest najkrótsza droga do sensownych decyzji. Członek zarządu, który raz przygotował materiał na posiedzenie z pomocą narzędzia, przestaje zadawać pytania oparte na doniesieniach prasowych. Prowadzę takie sesje indywidualnie, zwykle w wymiarze dwóch do trzech godzin.
Kto w firmie powinien odpowiadać za AI?
Jedna nazwana osoba z przydzielonym czasem, niekoniecznie z działu IT. W firmach średniej wielkości sprawdza się dyrektor operacyjny albo osoba odpowiedzialna za procesy. Najgorszym rozwiązaniem jest odpowiedzialność rozproszona między trzy działy, bo wtedy rejestr systemów starzeje się w ciągu kwartału.
Czy rada nadzorcza lub inwestor będą o to pytać?
Coraz częściej pytają, szczególnie przy transakcjach i przy przedłużaniu finansowania. Pytania dotyczą zwykle tego samego: czy istnieje rejestr systemów, czy ktoś za to odpowiada i czy firma zna swoje obowiązki. Odpowiedź w formie jednego dokumentu skraca ten wątek do kilku minut.
Czy to nie jest przesada przy firmie na dwieście osób?
Rejestr systemów i jedna nazwana osoba to praca na kilka dni, a nie projekt. Przesadą byłoby budowanie rozbudowanej struktury nadzoru tam, gdzie działają dwa narzędzia. Skala odpowiedzi powinna odpowiadać skali użycia — i to też ustalamy na pierwszym spotkaniu.

Sprawdźmy, na ile z siedmiu pytań macie odpowiedź

Zostaw imię i numer telefonu — oddzwaniam i w kilkanaście minut przechodzimy przez listę.

Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Potrzebuję wiedzieć, czy istnieje rejestr systemów, czy ktoś jest w firmie za ten temat odpowiedzialny i czy rada nadzorcza albo inwestor już o to pytali. To wystarczy, żeby ocenić zakres pracy.

Jeśli okaże się, że firma używa dwóch narzędzi i nie potrzebuje żadnej struktury nadzoru, powiem to wprost. Budowanie ładu korporacyjnego wokół dwóch subskrypcji jest marnowaniem czasu zarządu.