Szkolenia
Microsoft 365 Copilot — warsztat po uporządkowaniu uprawnień
Prowadzę ten warsztat dla firm pracujących w Microsoft 365 i zaczynam go zawsze od tego samego zdania: Copilot nie jest osobnym narzędziem, tylko nakładką na to, co macie w SharePoint, Teamsach i poczcie. Jeśli tam panuje porządek, efekt widać w pierwszym tygodniu. Jeśli nie, warsztat zamieni się w wyliczankę rozczarowań.
Zajmuję się tym, ponieważ w kilku firmach z rzędu zobaczyłem ten sam scenariusz: licencje kupione dla stu osób, użycie na poziomie kilku procent i wniosek zarządu, że sztuczna inteligencja nie działa. Za każdym razem przyczyna była taka sama i nie miała nic wspólnego z modelem językowym. Dlatego ta strona mówi najpierw o przygotowaniu, a dopiero potem o szkoleniu.
Copilot pokazuje, co naprawdę macie w SharePoincie
To zdanie brzmi jak ostrzeżenie i nim jest. Jest też najmocniejszym argumentem za wdrożeniem, bo wreszcie ktoś ten porządek zrobi.
Microsoft 365 Copilot to asystent działający wewnątrz Worda, Excela, Outlooka i Teams, który korzysta wyłącznie z dokumentów i wiadomości dostępnych dla zalogowanego pracownika — z jego uprawnieniami, nie z własnymi. Ta zasada brzmi uspokajająco do momentu, w którym firma sprawdzi, jak szerokie są faktyczne uprawnienia w jej środowisku.
W większości organizacji, które widziałem, znajdują się foldery udostępnione wszystkim w firmie kilka lat temu, przy okazji jednego projektu. Dopóki trzeba było znać ścieżkę, nikt tam nie zaglądał. Copilot potrafi odnaleźć w nich treść na podstawie zwykłego pytania. Nie jest to luka w narzędziu, tylko ujawnienie stanu, który istniał wcześniej — ale odkryty w złym momencie potrafi zatrzymać całe wdrożenie.
Drugim warunkiem powodzenia są materiały źródłowe. Copilot przygotuje pierwszą wersję oferty na podstawie wzorca, o ile ten wzorzec leży w dostępnym miejscu, a nie w załączniku sprzed trzech lat u jednej osoby. Podobnie z Excelem: analiza działa na danych w tabeli, a nie na arkuszu, w którym znaczenie niosą kolory i połączone komórki.
Trzeci warunek to przydział licencji. Rozliczenie jest za użytkownika, więc rozdanie ich po równo w całej firmie kosztuje dużo i daje mało. Zaczynamy od ról z największą liczbą spotkań, długich wątków i powtarzalnych dokumentów, a po kwartale rozszerzamy na podstawie realnych danych o użyciu.
Cztery obszary Copilota i czego wymaga każdy z nich
Kolejność w tabeli odpowiada kolejności, w jakiej wprowadzam je na warsztacie: od najszybszego efektu do tego, który wymaga najwięcej przygotowania.
| Obszar | Co realnie daje | Czego wymaga | Uwaga z praktyki |
|---|---|---|---|
| Teams | podsumowanie spotkania, ustalenia i zadania z nagrania lub transkrypcji | włączona transkrypcja i zgoda uczestników na nagrywanie | najszybszy widoczny efekt; od tego zaczynam każde szkolenie |
| Outlook | streszczenie długiego wątku, szkic odpowiedzi, wychwycenie zobowiązań | uporządkowana skrzynka; na dwudziestu tysiącach nieprzeczytanych działa słabo | duża oszczędność czasu u kierowników, mała u pracowników pierwszej linii |
| Word i PowerPoint | pierwsza wersja dokumentu lub prezentacji na podstawie plików firmy | dostęp do wzorców i materiałów źródłowych w SharePoint | wartość rośnie dopiero wtedy, gdy wzorce naprawdę są, a nie są w głowach ludzi |
| Excel | analiza zestawienia, wykrycie odstępstw, przygotowanie podsumowania | dane w tabeli, a nie w arkuszu z połączonymi komórkami i kolorami zamiast kolumn | najczęstsze rozczarowanie wdrożeń — i prawie zawsze wina struktury pliku |
Cztery sytuacje, w których firmy proszą mnie o ten warsztat
Licencje kupione, użycie na poziomie kilku procent
Najczęstszy powód telefonu. Zwykle nikt nie wskazał zadań, a pierwsze próby w Excelu zawiodły. Zaczynam od przeglądu trzech konkretnych procesów w firmie i pokazuję efekt na ich własnych plikach, bo tylko to przekonuje salę.
Dział IT blokuje wdrożenie do czasu przeglądu uprawnień
Bardzo dobra decyzja i staram się ją wspierać, a nie obchodzić. Pomagam wtedy ustalić zakres przeglądu i kolejność: najpierw dokumenty kadrowe, finansowe i prawne, potem reszta. Szkolenie odbywa się po tym etapie, nie przed nim.
Zarząd chce podsumowań spotkań, dział prawny ma wątpliwości
Rozstrzygamy to zasadą, a nie sporem: które spotkania są transkrybowane, jak długo trzymamy materiał, kto ma do niego dostęp i jak informujemy uczestników. Pięć zdań w regulaminie zamyka temat, który potrafi ciągnąć się miesiącami.
Firma używa Copilota i drugiego narzędzia naraz
To rozsądny układ, o ile zastosowania są rozdzielone. Copilot do pracy w dokumentach, poczcie i spotkaniach, narzędzie zewnętrzne do zadań, które wymagają swobodniejszej pracy z tekstem. Bez tego podziału zespół za każdym razem zaczyna od wyboru narzędzia i kończy na żadnym.
Jak prowadzę warsztat
Pięć kroków, z których dwa pierwsze wykonuję razem z Waszym działem IT przed spotkaniem.
1. Przegląd gotowości środowiska
Sprawdzamy uprawnienia w SharePoint i OneDrive, etykiety poufności, dostępność wzorców dokumentów i strukturę plików w Excelu. To jest lista rzeczy do naprawienia przed szkoleniem, a nie po nim.
2. Wybór ról i zadań
Ustalamy, kto dostaje licencje w pierwszej kolejności i jakie trzy zadania mają być celem warsztatu. Bez tego dzień rozmywa się w pokaz funkcji.
3. Praca w Teams i Outlooku
Pierwsza połowa dnia na obszarach dających najszybszy efekt: podsumowania spotkań, ustalenia i zadania, obsługa długich wątków. Tu uczestnicy przekonują się, że to ma sens, i dopiero wtedy warto iść dalej.
4. Dokumenty i dane
Druga połowa na Wordzie, PowerPoincie i Excelu — na Waszych wzorcach i Waszych zestawieniach. Przy okazji poprawiamy strukturę jednego arkusza, bo to zwykle przynosi większą różnicę niż jakakolwiek instrukcja.
5. Zasady i spotkanie kontrolne
Ustalamy krótką zasadę dotyczącą transkrypcji i danych, a po dwóch tygodniach spotykamy się na godzinę zdalnie: co weszło do użycia, co nie zadziałało i komu przydzielić licencje w drugiej turze.
Co robię osobiście, a co realizuje zespół
Ja prowadzę warsztat i doradzam przy przydziale licencji. Prace w dzierżawie wykonuje zespół techniczny.
Osobiście prowadzę zajęcia, przygotowuję ćwiczenia na Waszych dokumentach, pomagam ustalić zasady dotyczące transkrypcji i danych oraz doradzam, komu przydzielić licencje w pierwszej kolejności. Uczestniczę też w rozmowie z działem IT o zakresie przeglądu uprawnień.
Samo porządkowanie uprawnień w SharePoint, wdrożenie etykiet poufności, konfiguracja dzierżawy i szkolenia dla kilkuset osób w wielu terminach to praca zespołowa, którą realizuje PCSiD, którego jestem właścicielem.
Zobacz pełną ofertę szkoleń i wdrożeń zespołowych: szkolenia AI dla firm — PCSiD.
Ile to kosztuje
Cena zależy od liczby grup i od tego, czy środowisko wymaga przygotowania przed szkoleniem.
Warsztat dla jednej grupy do dwunastu osób zaczyna się od 2500 PLN netto za dzień, razem z przeglądem gotowości środowiska, ćwiczeniami na materiałach firmy i spotkaniem kontrolnym po dwóch tygodniach.
Jeśli przegląd pokaże, że uprawnienia wymagają uporządkowania w szerszym zakresie, punktem wyjścia bywa audyt od 18 000 PLN — obejmuje wtedy także rejestr systemów AI i politykę korzystania z narzędzi.
Licencje Copilota kupujesz bezpośrednio w ramach umowy z Microsoftem; nie pośredniczę w tej sprzedaży. Cennik szkoleń zespołowych znajdziesz na stronie PCSiD.
Dla kogo to jest i czego możesz się spodziewać
Warsztat jest dla firm, które pracują w Microsoft 365 na co dzień i mają lub planują licencje Copilota: dla kierowników z gęstym kalendarzem, zespołów projektowych, administracji, kadr i działów handlowych. Nie ma sensu tam, gdzie dokumenty żyją poza SharePointem, a spotkania odbywają się w innym narzędziu.
Po dniu pracy zespół ma trzy zadania wykonywane szybciej, poprawioną strukturę przynajmniej jednego arkusza, ustaloną zasadę dotyczącą transkrypcji spotkań i listę rzeczy do naprawienia w SharePoincie. Firma dostaje rekomendację przydziału licencji na kolejny kwartał oraz listę uczestników do dokumentacji kompetencji z artykułu 4 AI Act.
Więcej o moim sposobie pracy znajdziesz na stronie O mnie. Jeśli zespół korzysta także z narzędzi spoza ekosystemu Microsoftu, zobacz warsztat z ChatGPT i warsztat z Claude. Opinie uczestników zebrałem w referencjach, a materiały merytoryczne w publikacjach.
Najczęstsze pytania o szkolenie z Microsoft 365 Copilot
Czy Copilot widzi wszystkie dokumenty w firmie?
Od czego trzeba zacząć przed wdrożeniem Copilota?
Czy to szkolenie jest dla administratorów, czy dla użytkowników?
Ile trwa szkolenie i ile kosztuje?
Mamy licencje Copilota od kilku miesięcy i nikt ich nie używa. Dlaczego?
Czym Copilot różni się od ChatGPT czy Claude?
Czy Copilot nagrywa i analizuje spotkania bez wiedzy uczestników?
Czy warsztat pokrywa obowiązek kompetencji AI z AI Act?
Czy pomaga Pan zdecydować, komu przydzielić licencje?
Sprawdźmy gotowość Waszego środowiska
Zostaw imię i numer telefonu — oddzwaniam i ustalamy, czy zaczynamy od warsztatu, czy najpierw od przeglądu uprawnień.
Pierwsza rozmowa jest bezpłatna. Potrzebuję wiedzieć, ile licencji jest w użyciu, czy dokumenty firmy leżą w SharePoincie i kiedy ostatnio ktoś przeglądał uprawnienia do folderów. Te trzy odpowiedzi wystarczą, żeby powiedzieć, czy warsztat ma sens teraz, czy za miesiąc.
Jeśli okaże się, że środowisko nie jest gotowe, powiem to wprost i wskażę kolejność prac. Szkolenie przed uporządkowaniem uprawnień kończy się zwykle tym, że firma wyłącza narzędzie dwa tygodnie później.
